Big Pharma ustawia badania kliniczne – i uchodzi mu to na sucho
Gra zaczyna się zanim pacjent dostanie lek
Gra nie zaczyna się w momencie publikacji danych z badań klinicznych. Zaczyna się dużo wcześniej, na etapie decyzji projektowych, które mogą całkowicie zmienić wynik jeszcze przed podaniem pierwszej dawki pacjentowi. W 2016 roku Del Bigtree przekonał czołowego lekarza chorób zakaźnych, aby przeprowadził porównanie zdrowia dzieci zaszczepionych i nieszczepionych, co w systemie zdrowia publicznego było tematem unikanym od dekad. Dr Marcus Zervos zobowiązał się do publikacji wyników niezależnie od ich treści. Wyniki okazały się niekorzystne dla grupy zaszczepionej. Ostatecznie badanie nie zostało opublikowane. Lekarz miał powiedzieć, że publikacja oznaczałaby koniec jego kariery. W wynikach zaszczepione dzieci wykazywały wielokrotnie wyższe ryzyko wielu chorób przewlekłych, w tym astmy, chorób autoimmunologicznych i zaburzeń neurorozwojowych.
Wycofane leki i ryzyko systemowe
Historia farmacji pokazuje, że problemy bezpieczeństwa leków często ujawniają się dopiero po latach. Przykładem jest Vioxx, który został wycofany po setkach tysięcy zdarzeń niepożądanych i zgonów. Szacuje się, że około jedna trzecia leków zatwierdzonych przez FDA później trafia na listy ostrzeżeń lub jest wycofywana. To rodzi pytanie o to, jak wygląda proces oceny ryzyka przed dopuszczeniem leków do obrotu.
Jak powstaje „złoty standard”
Randomizowane badania kontrolowane (RCT) są uznawane za złoty standard medycyny. W teorii mają eliminować błędy i subiektywność. W praktyce koszt przeprowadzenia dużych badań sięga dziesiątek milionów dolarów, co oznacza, że tylko duże podmioty finansowe mogą je projektować i kontrolować. To sprawia, że definicja „dowodu naukowego” jest silnie związana z finansowaniem. Terapie, które nie są opłacalne, często nie są w ogóle badane na dużą skalę.
Gdzie zaczyna się manipulacja badaniami
Manipulacja może rozpocząć się na poziomie konstrukcji badania. Nowe leki często porównuje się z placebo zamiast najlepszej dostępnej terapii. Stosuje się też zastępcze punkty końcowe, takie jak cholesterol czy biomarkery, zamiast realnych efektów zdrowotnych. Badania mogą być kończone przed czasem, zanim pojawią się długoterminowe skutki uboczne. Grupy badawcze mogą być selekcjonowane tak, aby zmniejszyć ryzyko niekorzystnych wyników.
Manipulacja danymi i publikacjami
W analizach danych możliwe są zmiany punktów końcowych już w trakcie badania. Jeśli wyniki nie są korzystne, można dodać nowe wskaźniki lub analizować podgrupy do momentu uzyskania pozytywnego efektu. Publikacje często prezentują wyniki względne zamiast bezwzględnych, co zwiększa wizualną skuteczność leków. Negatywne wyniki mogą nie być publikowane, a pozytywne mogą być powielane w różnych formach.
System powiązań i finansowania
Regulatory i instytucje naukowe są częściowo finansowane przez przemysł farmaceutyczny. Część urzędników po zakończeniu pracy przechodzi do firm farmaceutycznych. To tworzy system zależności, w którym trudno mówić o pełnej niezależności oceny. Dane naukowe stają się częścią ekosystemu finansowego.
Podsumowanie
Badania kliniczne nie są same w sobie niewiarygodne, ale mogą być podatne na konstrukcyjne i finansowe wpływy. Kluczowe znaczenie ma transparentność danych i możliwość niezależnej weryfikacji wyników. Bez tego system „medycyny opartej na dowodach” może działać bardziej jako mechanizm selekcji informacji niż neutralna metoda naukowa.
FAQ
Czy badania kliniczne są fałszowane?
Nie zawsze, ale istnieją mechanizmy, które mogą wpływać na ich projekt, analizę i publikację wyników.
Dlaczego leki są wycofywane po zatwierdzeniu?
Część działań niepożądanych ujawnia się dopiero po wprowadzeniu leku do szerokiej populacji.
Czy RCT są wiarygodne?
Tak, ale ich wyniki zależą od projektu badania, doboru grup i sposobu analizy danych.
Czy system badań jest neutralny?
System zawiera elementy finansowania i zależności, które mogą wpływać na interpretację wyników.
