Utopiec, Topielec

0 Wyswietleń
Opublikowane
Ze wszystkich potworów i demonów z terenów Słowiańszczyzny, o jakich mówią podania ludowe, właśnie Utopiec jest najbardziej rozpoznawalny i o nich zachowało się najwięcej informacji. Podania na temat ich szkodliwej działalności do dziś można odnaleźć wśród starszej części społeczeństwa, szczególnie na obszarach Śląska, Małopolski oraz Warmii i Mazur, ale też na Podhalu i Podlasiu. Utopce w zależności od obszaru są znane pod różnymi innymi nazwami, najczęściej jako topielec (nazwa ta w niniejszym artykule stosowana jest zamiennie z utopcem), ale także utopnik, utoplec, utopek, topek, topiciel, waserman (Śląsk), vodyanoi/łobasta (Rosja), vodniki/vodni moz (Czechy), lokalnie również pływniki, wirniki i inne – miały zazwyczaj ten sam rodowód.

Wygląd, zachowanie i pochodzenie utopców są mocno zróżnicowane ze względu na region, z którego pochodzą podania na temat tych groźnych potworów. Jednym z najczęściej podawanych powodów powstania utopca jest śmierć przez utonięcie, także samobójstwo dokonane w wodzie, który to żywioł jest otoczony tabu i jego naruszenie skutkować może ujawnieniem się złych sił. Szczególnie narażone na przemianę w utopca są również kobiety brzemienne, które utonęły, a także ich płody. Topielce mogły też powstawać samoistnie z piasku znajdującego się na dnie jezior. Z czasem pogańskie wierzenia dotyczące topielców stopniowo zniekształcały się pod wpływem chrześcijaństwa – potwory te zaczęto kojarzyć z działalnością diabła, który osobiście miał ich ożywiać, a nawet sam pojawiać się pod postacią tejże istoty (np. diabeł błotny, o którym mówi się na Podlasiu). Inne źródła podają, że topielcami stawały się nieślubne dzieci przeklęte przez matkę, zmarłe bez chrztu lub poronione. Odnaleziono również podania według których utopiec polany wodą święconą rozpuszczał się, a w trakcie tego zabiegu był wyczuwalny roznoszący się zapach siarki.

Utopce potrafiły czyhać na ofiarę całymi dniami, wynurzając się tylko w porze nocnej – aczkolwiek istnieją podania twierdzące, że pojawiały się one również za dnia wśród ludzi. Niczego nienawidziły bardziej, niż ludzkiego głosu mówiącego „już świta”, ponieważ to oznaczało dla nich powrót pod taflę wody. W swoim gniewie potrafiły tworzyć wiry wodne, czy powodować wystąpienie wód z brzegów zalewając pola uprawne i siedziby ludzkie, lecz do ich głównych zajęć należało wciąganie ludzi i bydła w głębiny – ze wszystkich słowiańskich potworów i demonów to właśnie ich wodne manifestacje najbardziej pragnęły śmierci człowieka. Wspominano nawet o przypadkach, w których osoba upatrzona przez utopca odczuwała szczególnie duży pociąg do wody – oznaczało to, że taki osobnik jest skazany na śmierć i jest tylko kwestią czasu, gdy nie będzie już w stanie się temu pociągowi oprzeć, zbliży się do akwenu i skończy swój żywot wciągnięty w odmęty przez potwora.

Stosowano różne sposoby ochrony przed atakami utopców. Jednym z nich było składanie ofiar ze zwierząt. Zygmunt Gloger opisuje taki obrzęd odkryty na obszarze tzw. jezior augustowskich – topiono tam zwierzę by uchronić się przed atakami topielca. Ofiary ze zwierząt składano demonom wodnym również na terenie Rosji. Gdzieniegdzie podaje się (szczególnie wśród flisaków i rybaków), że nad topielcem można było zapanować poprzez użycie stosownych zaklęć. Jednym z nich miało być wypowiedzenie na głos słów „Flis. Mlis. Klis.”. Gdy już trafiło się w objęcia topielca, skutecznym ratunkiem mogło okazać się zadanie demonowi zagadki, na którą nie umiał odpowiedzieć i szybka ucieczka z wody w czasie, gdy ten zastanawiał się nad rozwiązaniem. Najlepszym sposobem było jednak zwyczajne unikanie miejsc, w których bytowały topielce, a także rezygnacja z kąpieli w czasie ich szczególnej aktywności, czyli przede wszystkim nocą oraz w niektórych porach roku, m.in. przed pierwszą wiosenną burzą (pierwszym grzmotem) oraz przed Nocą Kupały. Zakazy te mogły ponadto mieć bardzo racjonalne podłoże, gdyż zniechęcały do zażywania kąpieli w szczególnie niebezpiecznych okresach roku, czyli przede wszystkim na wiosnę, kiedy to po roztopach rzeki pogłębiały się i stawały dużo bardziej rwące i niebezpieczne.
Kategorie
Świat Legend
Tagi
mity, legendy, mitologia
Prawda to nasza broń.
WSPIERAJ PROJEKT.
Każda wpłata to więcej tłumaczeń i więcej materiałów, które trafiają do ludzi.
POMAGAJ TWORZYĆ TREŚCI
POSTAW KAWKĘ
Pomagaj głosić prawdę. Dziękuję MF777.