OZYRYS I IZYDA- Opowieść o wiecznej miłości.

0 Wyswietleń
Opublikowane
Pierwszymi, którzy usłyszeli o nieszczęściu i rozgłosili nowinę byli Satyrzy i Panowie [Fauni], mieszkający koło Chemnis i dlatego nagły niepokój i podniecenie tłumu doszło do nas jako „panika”. Gdy Izyda dowiedziała się o tym, ostrzygła niektóre pukle swych włosów i włożyła szatę żałobną; zgodnie z tym miasto nazywa się do dzisiaj Koptos. [...] Izyda, chodząc wszędzie jak błędna z rozpaczy, przechodziła obok każdego, zaczepiając go. Nawet gdy spotkała dzieci pytała je o skrzynię. Niektóre z nich wiedziały o tym i podały jej nazwę ujścia, przez które przyjaciele Seta wypchnęli skrzynię na morze. Z tego powodu Egipcjanie wierzą, że dzieci posiadają dar wieszczenia i specjalnie wróżą [sobie] z okrzyków dzieci gdy bawią się one koło świątyń i mówią co się stanie. Kiedy Izyda dowiedziała się, że Ozyrys kochał i miał stosunek z jej siostrą, pomyliwszy ją z nią, i zobaczyła dowód tego w postaci girlandy koniczyny, którą zostawił on Neftydzie — poszukiwała dziecka [z tego związku], ponieważ Neftyda podrzuciła je od razu po urodzeniu, ze strachu przed Setem; a gdy Izyda znalazła je przy pomocy psów, które ją z trudem doprowadziły, wychowała je i stało się [ono] jej strażnikiem i sprzymierzeńcem imieniem Anubis. Mówi się, że strzeże on bogów tak, jak psy strzegą ludzi. Po tym dowiedziała się ona, że skrzynia została przez morze wyrzucona na brzeg w kraju Byblos i że fala złożyła ją łagodnie na spoczynek w drzewie wrzosu. Wyrastając w krótkim czasie na najwyższe i najpiękniejsze drzewo, 60 wrzos otoczył skrzynię i wyrósł wokół niej, kryjąc ją w sobie. Zachwycając się rozmiarami drzewa król [Byblos] uciął część drzewa zawierającą trumnę — która była niewidoczna — i użył jej jako kolumny, aby podtrzymać dach. Mówią, że Izyda dowiedziała się o tym poprzez boskie tchnienie pogłoski i przybyła do Byblos gdzie siadła koło fontanny, przygnębiona i zapłakana. Z nikim nie rozmawiała z wyjątkiem służebnych królowej, które powitała i pozdrowiła, zaplatając ich warkocze i owiewając ich skórę cudowną wonią, która z niej emanowała. Gdy królowa ujrzała swe służebne, została ugodzona pragnieniem [poznania] cudzoziemki, której włosy i skóra pachniały ambrozją; posłano więc po Izydę i zaprzyjaźniła się ona z królową i została piastunką jej dziecka [...] Mówią, że Izyda karmiła dziecko wkładając swój palec w jego usta zamiast piersi. Nocą paliła śmiertelne części jego ciała, podczas gdy sama zamieniała się w jaskółkę fruwającą wokół kolumny i lamentującą, aż królowa, która raz podpatrywała ją, krzyknęła gdy zobaczyła swe dziecko w płomieniach i pozbawiła je nieśmiertelności. Bogini odkryła kim jest i poprosiła o kolumnę pod dachem. Wyrwała ją lekko i zaczęła odrąbywać drewno wrzosu. Następnie pokryła je lnem i wylała na nie słodką oliwę, po czym oddała je w opiekę królowi i królowej. Do tego dnia lud Byblos czci drzewo, które jest w świątyni Izydy. Następnie pochyliła się nad trumną i wydała tak głośny jęk, że młodszy syn króla zmarł. Starszego syna zabrała ona ze sobą i umieściwszy skrzynię na łodzi, rozpostarła żagiel... ...Jak tylko znalazła się na odludnym miejscu, tam samotnie otworzyła skrzynię i przyciskając twarz do twarzy Ozyrysa pocałowała go i zaczęła płakać. Wtedy zauważyła, że z tyłu cichutko podszedł do niej chłopiec i patrzał na nią, odwróciła się i pełna gniewu rzuciła mu straszliwe spojrzenie
Kategorie
Świat Legend
Tagi
mity, legendy, mitologia
Prawda to nasza broń.
WSPIERAJ PROJEKT.
Każda wpłata to więcej tłumaczeń i więcej materiałów, które trafiają do ludzi.
POMAGAJ TWORZYĆ TREŚCI
POSTAW KAWKĘ
Pomagaj głosić prawdę. Dziękuję MF777.