Złote runo – skóra (wraz z sierścią) mitycznego skrzydlatego, złotego barana Chrysomallosa (starogreckie Χρυσόμαλλος / Chrisomallos, χρυσός / chrisos, μαλλός / mallos, złotowłosy) – cel wyprawy Argonautów. Było ono powieszone na dębowym drzewie w gaju Aresa, gdzie pilnował go smok. Zabrał je stamtąd Jazon.
Chrysomallos został zesłany przez Zeusa uciekającym dzieciom Atmasa – Helle i Fryksosowi. Fryksos złożył go w ofierze Zeusowi.
Legenda o złotym runie ma prawdopodobnie zupełnie prozaiczne podłoże. W niektórych krajach Azji wykorzystywano bowiem skóry baranów do wyławiania drobin złota z rzeki. Także w Polsce w Górach Izerskich. Takie „pozłacane” runo suszono następnie w słońcu, a złoty pył strzepywano przed ponownym zanurzeniem skóry w wodzie, lub rozpuszczano rtęcią i amalgamat destylowano albo wyprażano zbierając stopiony metal.
Jego ojciec, Ajzon, został strącony z tronu przez swego brata, Peliasa, w dniu urodzin Jazona. Pelias postanowił zgładzić Jazona, ale sługa jego ojca zaniósł te informacje rodzicom. Ajzon, pragnąc ratować syna, rozesłał wiadomość, że Jazon ciężko zachorował. Po kilku dniach Jolkos obiegła wiadomość, że mały Jazon zmarł. Pelias uwierzył w tę bajkę i przestał prześladować swojego bratanka oraz zaczął korzystać z przywilejów władzy. Chłopak został wywieziony z miasta i oddany pod opiekę centaura Chejrona. W wieku 20 lat powrócił do rodzinnego miasta Jolkos. Król Pelias bał się Jazona (stara przepowiednia mówiła, że zabije go młody chłopak, który wejdzie do miasta w jednym sandale; tak też wszedł Jazon). Władca wysłał go więc po złote runo, licząc, że Jazon nie powróci żywy z wyprawy.
Wyspa Lemnos jest położona w pobliżu zachodniego wybrzeża Azji Mniejszej (dzisiejsza Turcja). Była ona zamieszkana przez same kobiety, które według mitu odmawiały oddawania czci boskiej Afrodycie. Bogini miłości, aby ukarać mieszkanki wyspy, spowodowała, że zaczęły tak nieprzyjemnie pachnieć, że mężowie nie mogli przebywać w ich pobliżu. Z powodu tego odoru mężczyźni postanowili sprowadzić kochanki z sąsiedniej Tracji, lecz ich żony, rozzłoszczone takim obrotem spraw, wymordowały wszystkich mieszkańców wyspy płci męskiej. Jedynie król wyspy, Toas, został uratowany przez swoją córkę Hypsipyle, która zamknęła ojca w skrzyni i wrzuciła do morza, dzięki czemu ocalił życie. Od tego czasu kobiety z Lemnos żyły bez mężczyzn, zaś królową wyspy została Hypsipyle.
Argonauci, którzy zatrzymali się na wyspie, zostali przyjaźnie powitani przez kobiety. Jazon spłodził z Hypsipyle bliźniaki, synów Toasa i Euneosa. Również inni uczestnicy wyprawy mieli swój udział w odbudowaniu męskiej części populacji wyspy. Jedynie Herakles domagał się jak najszybszego opuszczenia wyspy, niezadowolony z zachowania innych Argonautów. Zachowanie Heraklesa było niezwykłe, zważywszy na jego liczne miłosne podboje. W czasie pobytu na wyspie Herakles nieustannie przypominał o celu wyprawy. Argonauci w dalszą podróż wyruszyli po dość długiej przerwie, która trwała ponoć dwa lata.
Po dopłynięciu do Kolchidy udali się do króla Ajetesa. Ten postawił Jazonowi warunki, które ma wypełnić, zanim zabierze złote runo. Jazon miał zaprzęc do pługu dwa byki ziejące ogniem i trującymi oparami, z ich pomocą zaorać Pole Aresa, zasiać na nim smocze zęby i pokonać rycerzy, którzy się z nich narodzą; pomogła mu w tym Medea, córka Ajetesa. Dała mu bowiem balsam, dzięki któremu ogniste byki nie mogły go zranić, a oddychanie w ich otoczeniu nie odurzało go. Jazon z kompanami poradził sobie we własnym zakresie – rzucił w nich kamieniem, a ci powycinali się wzajemnie. Został do pokonania tylko smok. Medea uśpiła go, a Jazon i Medea wraz ze złotym runem opuścili miasto.
Chrysomallos został zesłany przez Zeusa uciekającym dzieciom Atmasa – Helle i Fryksosowi. Fryksos złożył go w ofierze Zeusowi.
Legenda o złotym runie ma prawdopodobnie zupełnie prozaiczne podłoże. W niektórych krajach Azji wykorzystywano bowiem skóry baranów do wyławiania drobin złota z rzeki. Także w Polsce w Górach Izerskich. Takie „pozłacane” runo suszono następnie w słońcu, a złoty pył strzepywano przed ponownym zanurzeniem skóry w wodzie, lub rozpuszczano rtęcią i amalgamat destylowano albo wyprażano zbierając stopiony metal.
Jego ojciec, Ajzon, został strącony z tronu przez swego brata, Peliasa, w dniu urodzin Jazona. Pelias postanowił zgładzić Jazona, ale sługa jego ojca zaniósł te informacje rodzicom. Ajzon, pragnąc ratować syna, rozesłał wiadomość, że Jazon ciężko zachorował. Po kilku dniach Jolkos obiegła wiadomość, że mały Jazon zmarł. Pelias uwierzył w tę bajkę i przestał prześladować swojego bratanka oraz zaczął korzystać z przywilejów władzy. Chłopak został wywieziony z miasta i oddany pod opiekę centaura Chejrona. W wieku 20 lat powrócił do rodzinnego miasta Jolkos. Król Pelias bał się Jazona (stara przepowiednia mówiła, że zabije go młody chłopak, który wejdzie do miasta w jednym sandale; tak też wszedł Jazon). Władca wysłał go więc po złote runo, licząc, że Jazon nie powróci żywy z wyprawy.
Wyspa Lemnos jest położona w pobliżu zachodniego wybrzeża Azji Mniejszej (dzisiejsza Turcja). Była ona zamieszkana przez same kobiety, które według mitu odmawiały oddawania czci boskiej Afrodycie. Bogini miłości, aby ukarać mieszkanki wyspy, spowodowała, że zaczęły tak nieprzyjemnie pachnieć, że mężowie nie mogli przebywać w ich pobliżu. Z powodu tego odoru mężczyźni postanowili sprowadzić kochanki z sąsiedniej Tracji, lecz ich żony, rozzłoszczone takim obrotem spraw, wymordowały wszystkich mieszkańców wyspy płci męskiej. Jedynie król wyspy, Toas, został uratowany przez swoją córkę Hypsipyle, która zamknęła ojca w skrzyni i wrzuciła do morza, dzięki czemu ocalił życie. Od tego czasu kobiety z Lemnos żyły bez mężczyzn, zaś królową wyspy została Hypsipyle.
Argonauci, którzy zatrzymali się na wyspie, zostali przyjaźnie powitani przez kobiety. Jazon spłodził z Hypsipyle bliźniaki, synów Toasa i Euneosa. Również inni uczestnicy wyprawy mieli swój udział w odbudowaniu męskiej części populacji wyspy. Jedynie Herakles domagał się jak najszybszego opuszczenia wyspy, niezadowolony z zachowania innych Argonautów. Zachowanie Heraklesa było niezwykłe, zważywszy na jego liczne miłosne podboje. W czasie pobytu na wyspie Herakles nieustannie przypominał o celu wyprawy. Argonauci w dalszą podróż wyruszyli po dość długiej przerwie, która trwała ponoć dwa lata.
Po dopłynięciu do Kolchidy udali się do króla Ajetesa. Ten postawił Jazonowi warunki, które ma wypełnić, zanim zabierze złote runo. Jazon miał zaprzęc do pługu dwa byki ziejące ogniem i trującymi oparami, z ich pomocą zaorać Pole Aresa, zasiać na nim smocze zęby i pokonać rycerzy, którzy się z nich narodzą; pomogła mu w tym Medea, córka Ajetesa. Dała mu bowiem balsam, dzięki któremu ogniste byki nie mogły go zranić, a oddychanie w ich otoczeniu nie odurzało go. Jazon z kompanami poradził sobie we własnym zakresie – rzucił w nich kamieniem, a ci powycinali się wzajemnie. Został do pokonania tylko smok. Medea uśpiła go, a Jazon i Medea wraz ze złotym runem opuścili miasto.
- Kategorie
- Świat Legend
- Tagi
- mity, legendy, mitologia
Prawda to nasza broń.










